<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3467847597999603154</id><updated>2011-04-21T20:25:32.063-07:00</updated><category term='Kanada'/><category term='Azja'/><title type='text'>KETCHUP</title><subtitle type='html'>Jedny zdaniem: O ksiązkach, ktore czytam, ktore przeczytała i tych, ktore przeczyatć dopiero zamierzam.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ammio24.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3467847597999603154/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ammio24.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>ammi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14440483345602241483</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>2</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3467847597999603154.post-1225759881119524264</id><published>2009-03-16T12:51:00.000-07:00</published><updated>2009-03-16T14:46:23.297-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Azja'/><title type='text'>KONIEC NIEWINNOŚCI - AMI SAKURAI</title><content type='html'>Mała niepozorna ksiązeczka. 120 strona, a na nich...wszystko...No...prawie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Poznajemy 17-letnią dziewczynę, która razem ze znajomymi ze szkoły postanawia załozyć własny interes - DYMAKS (od "dymanie na maksa") Otoż dziewczyny z &lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_doJJ968XMvo/Sb6w87cLqgI/AAAAAAAAAAU/g4dMgbTGvqA/s1600-h/koniec_niewinnosci.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5313879171138300418" style="FLOAT: right; MARGIN: 0px 0px 10px 10px; WIDTH: 255px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_doJJ968XMvo/Sb6w87cLqgI/AAAAAAAAAAU/g4dMgbTGvqA/s400/koniec_niewinnosci.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;liceum prostytuują się za 10tys jenów. Ale, nasza bohaterka, ma jeszcze jedną tajemnicę - romansuje bowiem ze swoim niepełnosprawnym umysłowo bratem. Żeby tego było mało, Ami dowiaduje się, że została poczęta - jeszcze wtedy eksperymentalną - motodą in vitro, a jej ojcem jest dawca spermy 307 (odnajduje swojego prawdziwego ojca - ktorego &lt;em&gt;nota bene&lt;/em&gt; leczy z impotencji i uprawia z nim seks przy grobie jego zmarlej dziewczyny). W międzyczasie zachodzi w ciązę ze swoim bratem (jak już wiemy, przyrodnim). Na imprezie zorganizowanej przez znajomego muzyka na Ami dokonywany jest zbiorowy gwałt. A potem - nasza bohaterka ucieka z bratem i rozpoczyna nowe, całkiem inne zycie...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;MOCNE! , Seks, narkotyki, kazirodztwo, gwałty, uciezki... Tak naprawdę na niespelna 150 stronach zapisany został obraz przerażonej zyciem małej dziewczynki, ktora nie potrafi sobie poradzić z samą sobą i szuka jakiegokolwiek sposobu, żeby jej zycie choć trochę się odmienilo. Ami, mimo - pozornie - normalnego dziecinstwa i wieku młodzieńczego przechodzi prawdziwą "szkołę życia". Bo jej dom nie jest DOMEM. Przyszlo jej zyć w rodzinie, w ktorej matka nienawidzi swojego chorego syna, ojciec nienawidzi swojej (nie swojej) córki,żona nienawidzi męza, a Ami musi się w tym wszystkim odnaleźć i znaleźć choć jeden punkt zaczepienia, jeden punkt odniesienia, jedną - jedyną stałą rzecz w jej popieprzonym życiu. Trafia na jej brata... Cóz...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nie każdemu ksiązka ta do gustu przypadnie. Nie każdy lubi sceny brutalnego zbiorowego gwałtu na niepełnoletniej ciężarnej dziewczynie, ale jeśli trochę się zagłebić i zobaczyć drugą, głębszą część ksiązki - warto. Zobaczycie wtedy bohaterkę - małą zagubioną dziewczynę, która nie wei, w którą stronę się ruszyć; nie wie, co robić, a kazda jej kolejna decyzja pociaga za sobą konsekwencje, z których 14, 15, 16, 17-latka sprawy zdawać sobie nie może... &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3467847597999603154-1225759881119524264?l=ammio24.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ammio24.blogspot.com/feeds/1225759881119524264/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ammio24.blogspot.com/2009/03/koniec-niewinnosci-ami-sakurai.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3467847597999603154/posts/default/1225759881119524264'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3467847597999603154/posts/default/1225759881119524264'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ammio24.blogspot.com/2009/03/koniec-niewinnosci-ami-sakurai.html' title='KONIEC NIEWINNOŚCI - AMI SAKURAI'/><author><name>ammi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14440483345602241483</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_doJJ968XMvo/Sb6w87cLqgI/AAAAAAAAAAU/g4dMgbTGvqA/s72-c/koniec_niewinnosci.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3467847597999603154.post-7521282552981872017</id><published>2009-03-16T07:24:00.000-07:00</published><updated>2009-03-17T01:19:03.204-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kanada'/><title type='text'>GARGULEC, ANDREW DAVIDSON</title><content type='html'>Powiedzmy sobie szczerze i dosadnie: nie &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;miałam&lt;/span&gt; ochoty czytać tej &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_1"&gt;książki&lt;/span&gt;. Nie &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_2"&gt;miałam&lt;/span&gt; ochoty na powieść z cyklu o zaginionym skarbie, spadku Templariuszy i tego typu bzdetach. Za dużo tego w swoim czasie &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_3"&gt;przeczytałam&lt;/span&gt; i ciągle mam przesyt, tym bardziej, ze &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_4"&gt;książkę&lt;/span&gt; reklamuje hasło "&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_5"&gt;miłość&lt;/span&gt; silniejsza niż śmierć" - czegóż więc &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_6"&gt;można&lt;/span&gt; się spodziewać jeśli nie &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_7"&gt;błahej&lt;/span&gt; konstrukcji, średniej &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_8"&gt;treści&lt;/span&gt;, banałów i tendencyjności?&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_doJJ968XMvo/Sb5oiov-NcI/AAAAAAAAAAM/uXnNQ9Vf8pw/s1600-h/gargulec.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5313799554607232450" style="FLOAT: right; MARGIN: 0px 0px 10px 10px; WIDTH: 174px; CURSOR: hand; HEIGHT: 260px" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_doJJ968XMvo/Sb5oiov-NcI/AAAAAAAAAAM/uXnNQ9Vf8pw/s400/gargulec.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ALE!! &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_9"&gt;Książka&lt;/span&gt; Davidsona jest inna. Zacznijmy jednak od początku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Główny bohater książki ukazuje nam się jako ćpun i pijak powodujący wypadek samochodowy, w wyniku &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_10"&gt;którego&lt;/span&gt; trafia &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_11"&gt;dość&lt;/span&gt; mocno poparzony do szpitala. Tam, po obudzeniu się ze ś&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_12"&gt;piączki&lt;/span&gt; widzi tylko jedno rozwiązanie - musi &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_13"&gt;popełnić&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_14"&gt;samobójstwo&lt;/span&gt; i o tym &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_15"&gt;mysli&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_16"&gt;całymi&lt;/span&gt; dniami. Bo co innego zrobić, &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_17"&gt;jeśli&lt;/span&gt; mamy okaleczone cale &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_18"&gt;ciało&lt;/span&gt;, a takie są skutki jazdy po kokainie? Tym bardziej, że w wyniku wypadku traci to, co dla niego &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_19"&gt;najwalniejsze&lt;/span&gt; - penisa...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Monotonne szpitalne ż&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_20"&gt;ycie&lt;/span&gt; z czasem zacznie mu urozmaicać &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_21"&gt;Marienne&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_22"&gt;Engle&lt;/span&gt; - schizofreniczka, rzeźbiarka, kochanka naszego bohatera. Ale nie kochanka w dosłownym słowa znaczeniu. Otóż &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_23"&gt;Marienne&lt;/span&gt; twierdzi, ze w XIV wieku ona i on byli kochankami. I &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_24"&gt;pomyślcie&lt;/span&gt; sami - Wy uwierzylibyście w coś takiego? &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_25"&gt;Marienne&lt;/span&gt; snuje opowieści,przenosi nas to do średniowiecznej Japonii, to do ś&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_26"&gt;wiata&lt;/span&gt; Wikingów, to do Florencji; opowiada o swoim poprzednim ż&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_27"&gt;yciu&lt;/span&gt; w tak sugestywny &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_28"&gt;sposob&lt;/span&gt;, że bohater zaczyna zastanawiać się, co jest prawdą, a co po prostu objawami chorobowymi &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_29"&gt;Engle&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_30"&gt;Bezimienny&lt;/span&gt; narrator - i zarazem bohater &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_31"&gt;książki&lt;/span&gt; - musi więc podjąć decyzję - wierzy czy nie wierzy. Symboliczny i &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_32"&gt;wielokrotnie&lt;/span&gt; przypominany ogień trawi bohatera nie tylko od zewnątrz ale i od środka. Co więcej, postać musi przejść przez &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_33"&gt;gorące&lt;/span&gt; piekło - to fizyczne związane z leczeniem ran &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_34"&gt;poparzeniowych&lt;/span&gt; oraz dantejskie - podczas czytania fragmentów "Boskiej Komedii".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak naprawdę, "Gargulec" nie jest powieścią odkrywczą - o wszystkim, o czym pisze Davidson, już było, ale autor - mimo tak popularnych &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_35"&gt;tematów&lt;/span&gt; jak &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_36"&gt;siła&lt;/span&gt; &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_37"&gt;miłości&lt;/span&gt;, uleczalnej sile cierpienia, kara, zbrodnia, odkupienie winy, wędrówka, &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_38"&gt;próba&lt;/span&gt; odnalezienia samego siebie - pisze w sposób dość przekonujący i wciągający. Narracja przeskakuje - to jest pisana w rodzaju żeńskim, to w męskim, raz jesteśmy w szpitalu, to znowu przenosimy się do &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_39"&gt;średniowiecznego&lt;/span&gt; miasta. Kiedy narratorem jest snująca swoje opowieści &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_40"&gt;Marienne&lt;/span&gt;, czytelnik ma wrażenie, że czyta "Księgę 1001 nocy", a ona - niczym Szeherezada - przenosi nas w coraz to nowe miejsca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy stery przejmuje bohater - zwraca się często bezpośrednio do czytelnika, podtrzymuje "dialog" i sprawia ,że coraz bardziej jesteśmy ciekawi &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_41"&gt;ciągu&lt;/span&gt; dalszego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Zachodzie "Gargulec" jest już powieścią niemal kultową. Czy u nas też tak będzie? Mam nadzieję, bo Davidson zapowiada się na pisarza &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_42"&gt;dość&lt;/span&gt; sprawnie posługującego się językiem. Tylko czy sama "&lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_43"&gt;sprawność&lt;/span&gt;" wystarczy? &lt;span class="blsp-spelling-corrected" id="SPELLING_ERROR_44"&gt;Czy&lt;/span&gt; na kolejną powieść Kanadyjczyka będziemy musieli poczekać znowu 7 lat?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3467847597999603154-7521282552981872017?l=ammio24.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ammio24.blogspot.com/feeds/7521282552981872017/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ammio24.blogspot.com/2009/03/gargulec-andrew-davidson.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3467847597999603154/posts/default/7521282552981872017'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3467847597999603154/posts/default/7521282552981872017'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ammio24.blogspot.com/2009/03/gargulec-andrew-davidson.html' title='GARGULEC, ANDREW DAVIDSON'/><author><name>ammi</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14440483345602241483</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_doJJ968XMvo/Sb5oiov-NcI/AAAAAAAAAAM/uXnNQ9Vf8pw/s72-c/gargulec.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
